Ludzie

Sytuacja społeczna. Dużym szokiem kulturowym dla przyjezdnych może być różnica pomiędzy życiem na południu a północy kraju. Południe zamieszkują bogaci ludzie, znajduje się znaczna ilość kurortów turystycznych. Cywilizacja jest tam mocniej rozwinięta i często można napotkać amerykańskie wpływy. Natomiast na północy żyją ubodzy ludzie. Oczywiście znajdziemy tam duże miasta i miasteczka, w których na stałe osiedlili się biali ludzie – niemniej północ zachowała styl typowo rdzennej kultury dominikańskiej. Wielu tubylców mieszka w chatach bez łazienki czy kuchni. Na szczęście lokalna przyroda zapewnia wszystko, co potrzebne do wyżywienia.

Usposobienie Dominikańczyków. Dominikańczycy są niezwykle przyjaznym narodem. Jedną z najbardziej życzliwych nacji świata, szczególnie dla białej rasy. Zawsze się uśmiechają i pozdrawiają – turystom nie wypada nie odwzajemniać tych czułości – jest to bowiem codzienny rytuał każdego spotkania. Przechodząc obok tej samej osoby kilka razy w ciągu paru minut – zawsze wypada się zatrzymać i ją pozdrowić ją ponownie.

Kuchnia. Kuchnia dominikańska jest bardzo uboga – najczęściej są to pieczone na grillu udka kurczaka (zawsze mocno wypalone i bardzo suche), z sałatką oraz smażone platany (odmiana bananów, które często smaży się na kształt chipsów ziemniaczanych). Mimo olbrzymiej ilości ryb, łowi się je raczej dla białych ludzi lub by je sprzedać do restauracji prowadzonych przez obcokrajowców.

Bezpieczeństwo. Dominikana jest bezpieczna dla turystów. Należy pamiętać by szanować ich zwyczaje (np. nie należy nigdy chodzić bez koszulki po mieście), nie upijać się i nie rozrabiać na ulicy. Dominikańczycy nie lubią turystów, którzy traktują ich jak atrakcję i fotografują ich ubogie życie, ani tych którzy wywyższają się wyrażając swoje zdziwienie ich zwyczajami.

Należy pamiętać, iż Dominikana to kraj tranzytowy narkotyków z Kolumbii do USA. Jest więc to towar powszechnie dostępny, lecz nielegalny. Na Dominikanie obowiązują bardzo surowe kary za posiadanie narkotyków – zwłaszcza przez obcokrajowców.

Uwaga na policję. Za każde przewinienie można trafić do aresztu. Policja jest bowiem najbardziej skorumpowaną instytucją tego kraju, nastawioną na egzekwowanie prawa wyłącznie wobec obcokrajowców. Powszechnie uważa się, że jedynie biali ludzie mają pieniądze – policjant prędzej ukarze białego za brak pasów niż przejeżdżający obok motor z sześcioma małymi dziećmi.

Stosunki dominikańsko-haitańskie. Wyspa Hispaniola podzielona jest pomiędzy dwa państwa, Dominikanę i Haiti. Bardzo szybko można odróżnić Haitańczyka od Dominikańczyka – ten pierwszy ma bardzo ciemny kolor skóry (najciemniejszy z rasy czarnej), a ci drudzy bardziej przypominają klasycznych Latynosów. Dominikańczycy wykazują dużą niechęć do Haitańczyków (wynika to z historii obu narodów) i traktują ich niemalże wyłącznie jako najtańszą siłę roboczą.

Ciekawostki. Na Dominikanie prawnie nikt nie pali papierosów. Sklepy sprzedają papierosy, ale z myślą o białych ludziach. Dominikańczycy rzadko piją alkohol. Ich narodowe piwo Presidente oraz wyśmienity rum, z którego słyną, jest powszechnie dostępny, to jednak nie mają w zwyczaju upijać się. Jedyni pijani ludzie, których można spotkać na ulicy to… turyści.

Na Dominikanie należy się targować. Każda cena jest do negocjacji. Kto nie negocjuje, nie jest dla Dominikańczyka człowiekiem godnym szacunku.

Mimo strasznej biedy, prymitywnego stylu życia, olbrzymich upałów i zamiłowania do gromadzenia się – Dominikańczycy niesamowicie przestrzegają higieny osobistej. Trudno spotkać nawet żebraka brzydko pachnącego. Kąpią się w każdej wolnej chwili i przed każdym spotkaniem, oczywiście niejednokrotnie wykorzystując do tego rzeki.

Kultura i religia. Dominikańczycy to naród o bardzo rozbudowanej kulturze, zwyczajach i świętach. Są bardzo związani są z kościołem oraz jego tradycjami – 80% to katolicy. Ponad 60% mieszkańców regularnie uczęszcza na msze, które znacznie różnią się od polskich. W kościołach dominikańskich jest dużo radości, śpiewu, klaskania, ludzie aktywnie uczestniczą w mszach. Dominikańczycy wyjątkowo hucznie obchodzą Święta Wielkanocne – wszyscy wychodzą na ulicę i przez 3 dni panuje wielka fiesta uliczna. Niezapomniane wrażenie!