Wspomnienia uczestników – edycja 2014

Wspomnienie Julki:
Podróż na Dominikanę to jedna z najwiekszych przygód mojego życia.
Znajomości, które tam zawarłam zapadły mi w pamięć tak głęboko ,że nigdy o nich nie zapomnę. Kiedy myśle, że moge juz nigdy nie zobaczyć tych przyjaznych twarzy, nigdy nie poczuć powiewów wiatru na plaży Cabarete, wtedy wiem, że zrobię wszystko byleby kiedyś tam powrócić.
Wspominając tamtejsza szkołę, wycieczki, wszystkie uśmiechy skierowane w moim kierunku, pragnę potrójnie podziękować „Fundacji Moja Dominikana”, która umożliwiła mi ten wyjazd. Dzięki niej zobaczyłam wiele ciekawych i pięknych miejsc o których istnieniu nigdy nie wiedziałam. Skakałam z wodospadów, piłam sok z trzciny cukrowej, widziałam cudowne plaże i góry, ale przede wszystkim poznałam wspaniałą kulturę i język tego kraju. Będę za tym wszystkim bardzo teskić i z zazdrością patrzeć jak dzieci z nastepnych edycji bawią sie uczą w upalne dni Dominikany.

Wspomnienie Mai:
Kiedy ktoś rzuca hasło „Moja Dominikana” nie mysle tylko o cudownym wyjezdzie, na który mi pozwoliła. Widze w tym chęć pomocy innym ludziom i nie tylko , wspaniałomyślne pomysły na ulepszenie tego świata. Fundacja ta spełnia marzenia, nie tylko dzieci, które doszły do finału, ale wszystkich którzy brali udział w projekcie „Szkoła Pod Palmami”. Dzieki niej zaczyna sie rozumieć jak ważna jest pomoc innej osobie. Zaczynasz czuć, że robisz cos dobrego, a to sprawia ci największą przyjmność. Oczywiście nie można zapomnieć też o drugiej części projektu, czyli o samym wyjdzie. Juz w pierwszym tygodniu doceniłam Polską edukacje, poziom języka angielskiego czy poziom życia, który mamy.
Lecz zobaczyłam też czego nam brakuje.
Pogoda ducha, która panuje w Dominikanczykach jest jedna z ich najlepszych zalet.
Poznanie ich kultury i języka było wspaniałym darem. Nie potrafię, sobie nawet wyobrazic, co by było gdybym przypadkiem nie natchnęła sie, na te fundacje. Kiedy wspominam twarze Jeremiego, Michell czy Manolisa widze tylko szczerze uśmiechnięte twarze, które na długo pozostaną w mojej pamięci tak jak wszystko zwiazane z „Fundacja Moja Dominikana”

Wspomnienie Oli:
Dominikana to piękny, często niedoceniany kraj przez ludzi. Oczywiście tych, którzy nie mieli szansy tam być. Lecz gdy już taka się nadarzy, zakochują się w nim. Jakby w dominikańskim powietrzu znajdywała się jakaś nutka magii. Tylko ci, którzy tam byli powinni mieć prawo do oceny.
Ja osobiście nie miałam żadnej, lecz moi znajomi, zawsze chcieli się swoją pochwalić. Zwłaszcza tą pesymistyczną.
Teraz mogę im śmiało powiedzieć, że mylili się. Jak każdy, tak i ja, lubię udowadniać swoją rację.

Ta wyspa jest wyjątkowa. Jakby ktoś tchnął w nią więcej życia, niż gdziekolwiek indziej. Jak już jest się na miejscu, trudno wyjechać. Spotykając tam turystę, co drugi opowiada, że miał przyjechać na tydzień, a jest już 3 miesiące. Tak samo naszej grupie było trudno wyjechać.

Dla każdego Polaka niewyobrażalnym jest siedzieć i uczyć się, bądź pracować na plaży pod palmą z kokosem w ręku. Sprawia to niesamowitą frajdę. Tam dla nich, nic nie może być bardziej normalne. To ile się tam nauczyłam, aż trudno zliczyć. Nauczyłam się języka hiszpańskiego, co najmniej do stopnia dogadania się z większością ludzi, nauczyłam się jak łatwo jest zrobić coś z niczego, nauczyłam się jak bardzo powinno się być zadowolonym z życia, jak bardzo powinno się korzystać z ludzkich możliwości czy jak bardzo ważne jest pomaganie innym.
Uważam, że fundacja nawet nie zdaje sobie sprawy, jak świetną robotę odwaliła. I za to im dziękuję z całego serca.

Nasi laureaci napisali listę rzeczy, które według powinny zostać zabrane na Dominikanę:

  • Okulary przeciw słoneczne
  • Krem przeciw słoneczny
  • Buty: Klapki
  • Buty do szkoły
  • Buty na wodospady
  • Bluzki (dużo)
  • Spodenki krótkie 7 max
  • Spodnie długie x1
  • Bluza x1
  • Kurtka przeciwdeszczowa X1
  • Ręcznik x2
  • Plastry
  • Okrycie na głowę
  • Piżama
  • Koc
  • Komputer!!
  • Telefon
  • Jakieś zeszyty do szkoły, ołówek, długopis, gumka do ścierania, flamastry
  • Książka
  • Kostium kąpielowy x2
  • Karty do gier
  • Przejściówki do kontaktu (prąd o napięciu 110 V i częstotliwości 60 Hz. Dlatego planując korzystanie z sieci elektrycznej należy zaopatrzyć się w odpowiedni zasilacz i adaptor (gniazdka dwubolcowe, typu amerykańskiego).
  • Gumki do włosów